Polska jest znana z kilku rzeczy, w tym z bycia głównym eksporterem chleba żytniego i wkładu w książki o Harrym Potterze. Jednak jedną z rzeczy, z których nie jest znana, jest jej siła w świecie sportu. Nie dość, że Polska nigdy nie zdobyła złotego medalu olimpijskiego, to najsłynniejszym sportowcem ostatnich lat jest człowiek o nazwisku, które brzmi jak wyjęte z powieści o Harrym Potterze: Jacek Wszoła.
Polska nie została całkowicie wykluczona z międzynarodowej rywalizacji – jej męska reprezentacja w piłce nożnej dotarła do półfinałów Euro 2012 – ale gdyby zapytać zwykłych fanów sportu, kim są najwięksi polscy sportowcy, prawdopodobnie odpowiedzieliby takimi nazwiskami jak Wszoła i być może Magdalena Fularczyk-Kozłowska – podstawowy center kobiecej drużyny koszykówki i zawodniczka, która trafiła na pierwsze strony gazet, gdy podpisała warty milion dolarów kontrakt na grę w Turcji.
Na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich w 2014 roku Polskę reprezentował tylko jeden sportowiec: biegaczka narciarska Justyna Kowalczyk. Może zostanie zapamiętana jako pionierka, która pomogła zwrócić uwagę na sportowe osiągnięcia swojego kraju. Ale najpierw będzie musiała coś wygrać.
Więcej na: funokay.pl

